Jesteś tutaj: dominikananawakacje.pl >Artykuły w kategorii ‘Turystyka

Uciekając od parawanów

Polskie morze kojarzy się w tym roku nie tylko z bardzo dużym oblężeniem plaży, ale także z wszechobecnymi parawanami, odgradzającymi zajęty już o piątej rano skrawek plaży. Niedługo pojawią się pewnie tabliczki z napisami teren prywatny… Dla mnie parawany to jedna z najbardziej odpychających rzeczy nad polską częścią Bałtyku. Jak się jednak okazuje nie wszędzie musimy się od nich oganiać. Z obserwacji wynika, że proceder, który niedługo wzrośnie do rangi sportu narodowego jest praktykowany głównie na bardzo znanych odcinkach takich jak Władysławowo. W Sopocie (nie mówimy tu o rejonie mola) czy Gdyni wciąż można znaleźć odrobinę miejsca dla siebie, nie

Parawany na polskich plażach

Parawan to nieodzowny element wzorowego urlopowicza spędzającego wakacje na polskiej plaży. Dla jednych wybawienie od innych osób spędzających czas na plaży dla innych drażniący materiał na słupkach wbity w piasek. Prawda jest jedna, polskie plaże wyglądają jak ogromne pola skolonizowane przez przybyszów rozbijających swoje obozowiska. Producenci gadżetów zacierają ręce, ale już wkrótce era zasłon może się skończyć. Władze przymierzają się do sprywatyzowania plaż. Nie jest to cios wymierzony bezpośrednio w parawany, ale przy okazji będą musiały one ustąpić miejsca leżakowi i parasolce, jak na cywilizowanych terenach zachodu. W końcu takich ekscesów nie

Gruzja

Gruzja jest pięknym krajem, który przyciąga do siebie turystów nie tylko architekturą i krajobrazem ale także kulturą i jedynymi w swoim rodzaju winami, z których słynie. Niestety dla przeciętnego Kowalskiego ceny oferowane przez biura podróży są zdecydowanie za wysokie. Choć oferty last minute oscylują w okolicy trzech tysięcy złotych to wciąż za drogo i wielu z nas kolejny rok z rzędu jedzie nad polski Bałtyk gnieść się na zatłoczonej plaży wśród Halinki i Zdzisława, którzy ustawili swój parawan już o świcie, a później wyruszyli po zgrzewkę piwa do Biedronki… Przy odrobinie determinacji w Gruzji możemy spędzić dwa tygodnie za około dwa tysiące zło