Jesteś tutaj: dominikananawakacje.pl > Kresy > Lwów

Kilometry to za mało

Kto na dobre wkręcił się w jazdę na rowerze czy bieganie wie o czym mowa. Jest taki moment kiedy aktywność to nie przymus zrodzony z zasad kolejnej naszej diety a nagroda za dobrze przepracowany dzień czy też tydzień. Kolejna złamana granica kilometrów, która wydawała się nie do przebycia staje się jednym z najlepszych trofeów. Zamiast wypadu na miasto ze znajomymi i ślęczenia przy piwie przez połowę wieczoru wybieramy przejażdżkę nieznaną dotąd trasą. Głód kilometrów pojawia się znikąd. Nikt nie potrafi powiedzieć jak to się do końca stało, że nienawidząc biegania w końcu je pokochał. Nie potrafi wyjaśnić dlaczego stawia sobie poprzeczkę coraz wyżej. Ważne jest to, że daje mu to szczęście, udowadnia sobie, że potrafi coś zdziałać, że nie ma rzeczy niemożliwych, a są tylko trudne do wykonania. Rekreacja przeradza się w prawdziwą pasję, a my szukamy imprez na których możemy zmierzyć się z innymi zapaleńcami szukającymi ducha rywalizacji, żądnymi zwycięstwa już nie tylko nad własnymi słabościami, ale też nad innym człowiekiem.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby komentować.